Dlaczego wiara bahá`i - historia Mariusza
Dlaczego zostałem bahaitą?
Odpowiada Mariusz z Białegostoku:
Każdy ma swoją osobistą drogę do odkrycia własnej kulturowej i religijnej tożsamości.
Większość idzie drogą, którą dyktuje mu tradycja, rodzina, grupa społeczna, do której należy.
Stąd geograficzny rozkład występowania kultur i religii na mapie świata.
Człowiek rodzi się w takiej to a takiej rodzinie i taką drogą powinien podążać.
Jest to myślenie, które z jednej strony pozwala zachować odrębność i kultywować właściwe dla pewnej grupy społecznej tradycje; z drugiej jednak może powodować i często powoduje istnienie niezrozumienia, niechęci a nawet wrogości skierowanej ku tym “innym”, nieznanym.
Wiara bahá’i jest z pewnością religią mało znaną w naszym społeczeństwie.
Na szczęście nie przeszkodziło
mi to w chęci jej poznania i zgłębienia.
W okresie młodzieńczych poszukiwań, kiedy ważny stał się temat narodowej tożsamości mojej rodziny, pojawiły się też pytania dotyczące sensu istnienia innych religii, a zwłaszcza tych nie związanych z chrześcijaństwem.
Skoro, jak uczył nas katecheta, nasza wiara jest tą właściwą, to co z milionami, ba miliardami tych błądzących wyznających wiarę w Buddę, Krisznę, Mahometa? Ale jaki sens mają wojny religijne, skoro wszyscy wielcy Nauczyciele nauczali o miłości do bliźniego?
Pisma bahaickie, na które natknąłem się przypadkiem (poprzez artykuł w gazecie), dawały interesującą odpowiedź, która zainspirowała mnie do dalszych poszukiwań.
Bahá’u'lláh nauczał, że każdy z tych Bożych Posłańców miał swój cel do spełnienia i każda z tych religii jest prawdziwa. Głosił jedność Boga i jedność ludzkości: “Jesteśmy liśćmi jednego drzewa”.
Właśnie nauka o jedności w moim przypadku była tym, co przyciągnęło mnie do wiary bahá’i.




























